wtorek, 27 stycznia 2015

 W drodze ku proszeniu, czyli ciąg dalszy „Zrób to, o czym marzysz”



Nie zawsze otrzymasz to, o co prosisz, ale nigdy nie dostaniesz tego, o co nie prosisz- chyba, że chorobę zakaźną! Franklyn Broude

Ten cytat rozpoczyna drugą część książki J. Manfielda i M.V. Hansena.

Proszenie nie jest czynnością łatwą, jednak podejmując trud mozna ją wyćwiczyć i dojść do wysokiego poziomu. Działania nie są jedynym warunkiem nauki skutecznego proszenia. Trzeba oswoić się ze strachami, uprzedzeniami, zmienić sposób postrzeganiem siebie i innych. Wymaga to niekiedy ogromnego nakładu pracy, niemniej jednak jest tego warte. 


Sporządź listę 101 życzeń

Tylko marząc o wielkich rzeczach, staniesz się kimś na miarę swoich marzeń. Twoja wizja zapowiada, kim pewnego dnia będziesz; ideały jakie wyznajesz, to proroctwo tego, co kiedyś odkryjesz. James Allen

Zanim poprosisz, pomyśl czego chcesz i uwierz, że to możesz otrzymać. Spisz na kartce czy komputerze wszystko, co chciałbyś mieć, osiągnąć, zobaczyć, zrobić. 101 życzeń. Za dużo? Nie. Lista z upływem czasu zapewne się wydłuży. Nie poroś o cokolwiek, bo to otrzymasz. Sprecyzuj swoją wizję. Opisz wszystko dokładnie. Możesz podeprzeć się kategoriami:
Małżeństwo i miłość
Rodzina i przyjaciele
Przestrzeń w której żyjesz (dom, mieszkanie, biuro)
Środki transportu
Wygląda (ubrania, biżuteria, dodatki)
Praca i kariera zawodowa
Osiągnięcia
Zdrowie i sprawność fizyczna.

Pomocne jest wyobrażenie sobie swojego idealnego dnia. Od obudzenia (kto, jak, gdzie?), przez wszystkie obowiązki domowe i zawodowe, przyjemności aż do zaśnięcia. Krok po kroku.
 Co robisz? Kto jest obok ciebie? Jak się czujesz?
Zapamiętaj wszystko i poczuj, że to jest twoje życie, to życie którego pragniesz. Poczuj, że CHCESZ to mieć! Nawet krzyknij: TAK! CHCĘ TEGO! Wizualizuj fragmenty życia tak często jak tylko możesz. Wizja celu jako już osiągniętego, utrwali to w tobie obraz, który da ci motywację do działania. Namacalny cel w postaci KONKRETNEGO domku na KONKRETNEJ wsi czy KONKRETNEJ  czerwonej sukienki, jest lepszy niż jakiś tam domek na jakiejś wsi i jakiejkolwiek czerwonej sukienki. Poczuj się jakbyś miał już to, czego pragniesz. Uwierz, że na to zasługujesz i że to osiągniesz.

Myślę, że w tym miejscu ważna jest samoocena oraz wiara w swoje możliwości, dlatego warto pracować też na tych kwestiach swojego życia.

Co paraliżuje cię przed osiągnięciem tego, czego pragniesz?
Czy jest to strach?

Zrób to, czego się boisz, a strach z pewnością zniknie. Ralph Waldo Emerson

Strach jest największym wrogiem naszych poczynań.   W starciu z nim jesteśmy sami. Sami też go kreujemy. Tworzymy w naszym umyśle wizje czegoś, czego tak naprawdę nie ma. Jak napisali J. Canfield i M.V. Hansen:

STRACH:
Sam
Tworzysz
Różne
ACH jakie okropne fantazje




Przytul stracha 
M. Strzałkowska

Strach ma strasznie wielkie oczy,
strasznym wzrokiem wokół toczy...


Lecz gdy go za uszkiem głaszczę, 
w śmieszny pyszczek zmienia paszczę.



Coś dziwnego z nim się dzieje-
łagodnieje i maleje, 
mruży swoje kocie oczy
i w ogóle jest uroczy!



Strach ma strasznie wielkie oczy,
strasznym wzrokiem wokół toczy,
lecz ty dłużej się nie wahaj
i po prostu przytul stracha! 


Wniosek: Skoro sami je tworzymy, sami możemy je unicestwić.
Jak to zrobić?

Krok 1. Uświadom sobie, że to ty kreujesz swoje strachy.

Ćwiczenie. Dokończ zdanie.
Kiedy mam poprosić o to, czego chcę, boję się….
Np. boję się poprosić kogoś, żeby ocenił to, co piszę.
boje się poprosić męża, by spędzał więcej czasu z rodziną.
boje się poprosić wykładowcę, by jeszcze raz wytłumaczył zagadnienie.

Jak twoja lista? Długa? Krótka? Spójrz na nią jeszcze raz. Przeczytaj wszystko co napisałeś/łaś. Zmień każde znanie w następujący sposób:
Bardzo bym chciał/a ……………. ale sam/a siebie straszę, wyobrażając sobie, że……….

Bardzo bym chciał poprosić kogoś żeby ocenił to, co piszę, ale sam siebie straszę, wyobrażając sobie, iż mi powie, że nie mam talentu i tracę czas.
Bardzo bym chciała poprosić męża, by spędzał więcej czasu z rodziną, ale same siebie straszę, wyobrażając, iż bardzo to go zezłości i powie, że jestem  niemądra, bo przecież musi pracować, aby utrzymać rodzinę.
Bardzo bym chciała poprosić wykładowcę, by jeszcze raz wytłumaczył zagadnienie, ale sama siebie straszę, że tą prośbą ośmieszę się przed wszystkimi.

Dostrzegasz to, że sam/a napędzasz sobie strachu? Sam/a wymyślasz negatywne scenariusze. Twój organizm nie potrafi odróżnić rzeczywistości od wyobraźni, więc strach zaczyna paraliżować twoje ciało: spięcie mięśni, pocenie rąk, szybsze bicie serca, pustka w głowie. Ale można sobie z tym poradzić. Pierwszy sposób polega na tym, by zatrzymać się w teraźniejszości. Otwórz się na to, co dzieje się tu i teraz. Poczuj zapachy, dostrzeż mijanych ludzi, usłysz szum wiatru. Weź głęboki oddech. Skup się na nim. O pomoże ci się zrelaksować. Odsuń, a najlepiej zamknij w jakiejś skrzyni, wszystkie negatywne wizje. Kolejny sposób to sprawdzenie. Jeśli nie wiesz czy twoje wątpliwości mają jakąś podstawę, porozmawiaj o nich. Opowiedz o tym czego i dlaczego się boisz. Opisz swoje uczucia oraz wyobrażoną sobie reakcję tej drugiej osoby. A na koniec zapytaj czy tak by zareagowała. Innym sposobem na pokonanie strachu jest wyobrażenie sobie pożądanego rozwoju wydarzeń. Da ci to moc, by stawić czoło swoim strachom.

Krok 2. Przeanalizuj swoje strachy.

Większość obaw nie wytrzymuje próby dokładnej analizy. Kiedy je dokładnie przemyślimy, po prostu znikają. J. Canfield i M.V. Hansen

Kiedy chcesz kogoś o coś poprosić, ale się boisz, zdystansuj się na chwilę do tego. Weź głęboki oddech a potem zadaj sobie pytania:

Co najgorszego może się wydarzyć? Czy to takie okropne? Czy mogę to przeżyć?
Co najlepszego może się wydarzyć, jeśli poproszę? Jaki rozwój wydarzeń jest najbardziej prawdopodobny?

Odtrącenie jest złudzeniem. Jeśli ktoś ci odmówi, to tak naprawdę nic nie tracisz. Jesteś w tej samej sytuacji, w jakiej byłeś przed proszeniem. Nie miałeś wtedy, nie masz i teraz. Nie pogorszyło się. Nic się nie zmieniło. Poza tym, że znalazłeś w sobie odwagę by poprosić. Jesteś w tym samym miejscu, więc dlaczego nie spróbować?

Ty nadajesz sens odtrąceniu. Nadawaj takie znaczenia, które dadzą ci siłę do proszenia o to, czego pragniesz. To, że ktoś nie może ci pomóc, nie oznacza, że cie nie kocha. Nie przyjmuj odmowy osobiście. S. Emery napisał: Pamiętaj, że jesteś tylko statystą w sztuce, w której grają inni. Istnieje wiele powodów, dla których twoja prośba nie została spełniona. Powody te nie oznaczają, że jesteś do niczego, że jesteś bezwartościowy. Może po prostu ten ktoś nie mógł w tym momencie ci pomóc.

Krok 3. Mów pozytywnie sam do siebie.


Mówiąc do siebie, że potrafię, że mogę, że osiągnę to, czego pragnę, pobudzasz swoją wewnętrzną motywację. Chce ci się działać. Zaczynasz dążyć do obranego celu. Budujesz też swoje poczucie wartości. Zaczynasz wierzyć, że ci się uda.
Zastępuj negatywne stwierdzenia, tymi pozytywnymi. „Po co w ogóle próbować? – Każda próba przybliża mnie do celu.” Jeśli potrzebujesz, napisz wszystkie pozytywne stwierdzenia na kartce i noś je ze sobą. Czytaj je często, zwłaszcza gdy pojawią się wątpliwości lub negatywne myśli.

I jeszcze jedno. Pamiętaj, że INNI TEŻ SIĘ BOJĄ. Mają te same obawy i podstawowe potrzeby: bezpieczeństwa, uznania, akceptacji. Wyjdź im naprzeciw.

Krok 4. Działaj pomimo strachu!

Z każdym doświadczeniem, w którym stajesz twarzą w twarz ze strachem, nabywasz siły, odwagi i pewności siebie. Możesz powiedzieć: „Przeżyłem tę grozę. Potrafię stawić czoło następnej rzeczy, jaka się nadarzy.” Musisz zrobić to, czego we własnym wyobrażeniu nie jesteś w stanie dokonać. Eleanor Roosvelt

Krok 5. Powoli przechodź do poważnych zadań.

Umiejętności proszenia, tak jak i wielu innych, można się nauczyć. Najlepszym sposobem jest zaczynanie od rzeczy najłatwiejszych, które zamiast zniechęcić, zmotywują nas. Zacznij więc od proszenia o małe rzeczy ludzi, którzy będą potrafili spełnić twoją prośbę a następnie przechodź do coraz większych, związanych z trudem przekonania tej drugiej osoby, by dała ci to, czego potrzebujesz.  W ten sposób krok po kroku zbudujesz i wzmocnisz swoją siłę oraz pewność.
Zacznij od osób z którymi czujesz się bezpiecznie. Zazwyczaj jest to rodzina i przyjaciele. Ćwicz na nich. Dla ułatwienia, możesz ich poinformować, że będziesz rozwijać umiejętność proszenia.

Za każdym razem, gdy sparaliżuje cie strach, zastanów się dlaczego prosisz. Czy to jest ważne dla ciebie? Czy przyniesie ci korzyść? Wizja profitu zniweluje uczucie strachu i pozwoli ci działać.

Widziałeś jak dzieci uczą się chodzić? Nie przejmują się swoimi niezgrabnymi ruchami i upadkami. Wstają i próbują dalej. Próbują i próbują, dopóki nie nauczą się chodzić. Tak samo było z jedzeniem i mówieniem. Tak samo jest z malowaniem, gotowaniem i tańczeniem. Pozwól sobie na bycie uczniem i niezdarność w proszeniu. Początki są trudne. Nikt nie jest idealny. Ale nie poddawaj się!

Nie zadowalają cie rezultaty proszenia? Może powinieneś je udoskonalić. Przeanalizuj to, co robiłeś do tej pory. Co  się sprawdzało a co nie? To co się sprawdzało, rozwijaj, natomiast porzuć wszystkie działania, które nie przyniosły ci pożądanego efektu. Robiąc nadal to, co do tej pory, będziesz nadal otrzymywać to, co do tej pory. Zmień  coś. Pokonaj strach przed zmianą. Wyjdź ze swojej strefy komfortu, tylko w ten sposób możesz się rozwijać.

Krok 6. Loteria.

Trzeba pocałować mnóstwo żab, zanim trafi się na księcia. Napis wyhaftowany na jedwabnej poduszce na łożu księżnej Diany


Ćwiczenia, ćwiczenia, ćwiczenia. Nieustępliwość w proszeniu różnych ludzi. Dopóki nie dostaniesz tego, czego potrzebujesz. I co z tego że prosiłeś 100 wydawców, by opublikowali twoją książkę? Chcesz tego? To poproś i tego 101, być może to on będzie tym, który nie tylko spełni twoje marzenie, ale i zrobi to najlepiej.

I jeszcze kilka rad.
Nie czekaj na idealny moment. On nigdy nie nadejdzie. Po prostu proś.

Większość ludzi lubi dawać i czeka na to, byś poprosisz. 


Jeśli nie potrafisz powiedzieć, to napisz list. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz