W drodze ku proszeniu, czyli ciąg dalszy „Zrób to, o czym marzysz”
Nie zawsze otrzymasz to, o co prosisz, ale nigdy nie
dostaniesz tego, o co nie prosisz- chyba, że chorobę zakaźną! Franklyn Broude
Ten cytat rozpoczyna drugą część książki J. Manfielda i M.V.
Hansena.
Proszenie nie jest czynnością łatwą, jednak podejmując trud mozna ją wyćwiczyć i dojść do wysokiego poziomu. Działania nie są jedynym warunkiem nauki skutecznego proszenia. Trzeba oswoić się ze strachami, uprzedzeniami, zmienić sposób postrzeganiem siebie i innych. Wymaga to niekiedy ogromnego nakładu pracy, niemniej jednak jest tego warte.
Sporządź listę 101 życzeń
Tylko marząc o wielkich rzeczach, staniesz się kimś na miarę swoich marzeń. Twoja wizja zapowiada, kim pewnego dnia będziesz; ideały jakie wyznajesz, to proroctwo tego, co kiedyś odkryjesz. James Allen
Zanim poprosisz, pomyśl czego chcesz i uwierz, że to możesz
otrzymać. Spisz na kartce czy komputerze wszystko, co chciałbyś mieć,
osiągnąć, zobaczyć, zrobić. 101 życzeń. Za dużo? Nie. Lista z upływem czasu zapewne
się wydłuży. Nie poroś o cokolwiek, bo to otrzymasz. Sprecyzuj swoją wizję. Opisz
wszystko dokładnie. Możesz podeprzeć się kategoriami:
Małżeństwo i miłość
Rodzina i przyjaciele
Przestrzeń w której żyjesz (dom, mieszkanie, biuro)
Środki transportu
Wygląda (ubrania, biżuteria, dodatki)
Praca i kariera zawodowa
Osiągnięcia
Zdrowie i sprawność fizyczna.
Pomocne jest wyobrażenie sobie swojego idealnego dnia. Od
obudzenia (kto, jak, gdzie?), przez wszystkie obowiązki domowe i zawodowe,
przyjemności aż do zaśnięcia. Krok po kroku.
Co robisz? Kto jest
obok ciebie? Jak się czujesz?
Zapamiętaj wszystko i poczuj, że to jest twoje życie, to
życie którego pragniesz. Poczuj, że CHCESZ to mieć! Nawet krzyknij: TAK! CHCĘ
TEGO! Wizualizuj fragmenty życia tak często jak tylko możesz. Wizja celu jako
już osiągniętego, utrwali to w tobie obraz, który da ci motywację do działania. Namacalny
cel w postaci KONKRETNEGO domku na KONKRETNEJ wsi czy KONKRETNEJ czerwonej sukienki, jest lepszy niż jakiś tam
domek na jakiejś wsi i jakiejkolwiek czerwonej sukienki. Poczuj się jakbyś miał
już to, czego pragniesz. Uwierz, że na to zasługujesz i że to osiągniesz.
Co paraliżuje cię przed osiągnięciem tego, czego pragniesz?
Czy jest to strach?
Zrób to, czego się boisz, a strach z pewnością zniknie.
Ralph Waldo Emerson
Strach jest największym wrogiem naszych poczynań. W
starciu z nim jesteśmy sami. Sami też go kreujemy. Tworzymy w naszym umyśle
wizje czegoś, czego tak naprawdę nie ma. Jak napisali J. Canfield i M.V.
Hansen:
STRACH:
Sam
Tworzysz
Różne
ACH jakie okropne fantazje
Przytul stracha
M. Strzałkowska
Strach ma strasznie wielkie oczy,
strasznym wzrokiem wokół toczy...
Lecz gdy go za uszkiem głaszczę,
w śmieszny pyszczek zmienia paszczę.
Coś dziwnego z nim się dzieje-
łagodnieje i maleje,
mruży swoje kocie oczy
i w ogóle jest uroczy!
Strach ma strasznie wielkie oczy,
strasznym wzrokiem wokół toczy,
lecz ty dłużej się nie wahaj
i po prostu przytul stracha!
Wniosek: Skoro sami je tworzymy, sami możemy je unicestwić.
Jak to zrobić?
Krok 1. Uświadom sobie, że to ty kreujesz swoje strachy.
Ćwiczenie. Dokończ zdanie.
Kiedy mam poprosić o to, czego chcę, boję się….
Np. boję się poprosić kogoś, żeby ocenił to, co piszę.
boje się poprosić męża, by spędzał więcej czasu z rodziną.
boje się poprosić wykładowcę, by jeszcze raz wytłumaczył
zagadnienie.
Jak twoja lista? Długa? Krótka? Spójrz na nią jeszcze raz.
Przeczytaj wszystko co napisałeś/łaś. Zmień każde znanie w następujący sposób:
Bardzo bym chciał/a ……………. ale sam/a siebie straszę, wyobrażając
sobie, że……….
Bardzo bym chciał poprosić kogoś żeby ocenił to, co piszę,
ale sam siebie straszę, wyobrażając sobie, iż mi powie, że nie mam talentu i tracę
czas.
Bardzo bym chciała poprosić męża, by spędzał więcej czasu z
rodziną, ale same siebie straszę, wyobrażając, iż bardzo to go zezłości i
powie, że jestem niemądra, bo przecież musi
pracować, aby utrzymać rodzinę.
Bardzo bym chciała poprosić wykładowcę, by jeszcze raz
wytłumaczył zagadnienie, ale sama siebie straszę, że tą prośbą ośmieszę się
przed wszystkimi.
Dostrzegasz to, że sam/a napędzasz sobie strachu? Sam/a wymyślasz
negatywne scenariusze. Twój organizm nie potrafi odróżnić rzeczywistości od
wyobraźni, więc strach zaczyna paraliżować twoje ciało: spięcie mięśni, pocenie
rąk, szybsze bicie serca, pustka w głowie. Ale można sobie z tym poradzić.
Pierwszy sposób polega na tym, by zatrzymać się w teraźniejszości. Otwórz się
na to, co dzieje się tu i teraz. Poczuj zapachy, dostrzeż mijanych ludzi,
usłysz szum wiatru. Weź głęboki oddech. Skup się na nim. O pomoże ci się
zrelaksować. Odsuń, a najlepiej zamknij w jakiejś skrzyni, wszystkie negatywne
wizje. Kolejny sposób to sprawdzenie. Jeśli nie wiesz czy twoje wątpliwości
mają jakąś podstawę, porozmawiaj o nich. Opowiedz o tym czego i dlaczego się
boisz. Opisz swoje uczucia oraz wyobrażoną sobie reakcję tej drugiej osoby. A
na koniec zapytaj czy tak by zareagowała. Innym sposobem na pokonanie strachu
jest wyobrażenie sobie pożądanego rozwoju wydarzeń. Da ci to moc, by stawić
czoło swoim strachom.
Krok 2. Przeanalizuj swoje strachy.
Większość obaw nie wytrzymuje próby dokładnej analizy. Kiedy
je dokładnie przemyślimy, po prostu znikają. J. Canfield i M.V. Hansen
Kiedy chcesz kogoś o coś poprosić, ale się boisz, zdystansuj
się na chwilę do tego. Weź głęboki oddech a potem zadaj sobie pytania:
Co najgorszego może się wydarzyć? Czy to takie okropne? Czy
mogę to przeżyć?
Co najlepszego może się wydarzyć, jeśli poproszę? Jaki
rozwój wydarzeń jest najbardziej prawdopodobny?
Odtrącenie jest złudzeniem. Jeśli ktoś ci odmówi, to tak naprawdę
nic nie tracisz. Jesteś w tej samej sytuacji, w jakiej byłeś przed proszeniem.
Nie miałeś wtedy, nie masz i teraz. Nie pogorszyło się. Nic się nie zmieniło. Poza
tym, że znalazłeś w sobie odwagę by poprosić. Jesteś w tym samym miejscu, więc
dlaczego nie spróbować?
Ty nadajesz sens odtrąceniu. Nadawaj takie znaczenia, które
dadzą ci siłę do proszenia o to, czego pragniesz. To, że ktoś nie może ci
pomóc, nie oznacza, że cie nie kocha. Nie przyjmuj odmowy osobiście. S. Emery
napisał: Pamiętaj, że jesteś tylko statystą w sztuce, w której grają inni. Istnieje
wiele powodów, dla których twoja prośba nie została spełniona. Powody te nie
oznaczają, że jesteś do niczego, że jesteś bezwartościowy. Może po prostu ten
ktoś nie mógł w tym momencie ci pomóc.
Krok 3. Mów pozytywnie sam do siebie.
Mówiąc do siebie, że potrafię, że mogę, że osiągnę to, czego
pragnę, pobudzasz swoją wewnętrzną motywację. Chce ci się działać. Zaczynasz dążyć
do obranego celu. Budujesz też swoje poczucie wartości. Zaczynasz wierzyć, że
ci się uda.
Zastępuj negatywne stwierdzenia, tymi pozytywnymi. „Po co w
ogóle próbować? – Każda próba przybliża mnie do celu.” Jeśli potrzebujesz,
napisz wszystkie pozytywne stwierdzenia na kartce i noś je ze sobą. Czytaj je
często, zwłaszcza gdy pojawią się wątpliwości lub negatywne myśli.
I jeszcze jedno. Pamiętaj, że INNI TEŻ SIĘ BOJĄ. Mają te same
obawy i podstawowe potrzeby: bezpieczeństwa, uznania, akceptacji. Wyjdź im naprzeciw.
Krok 4. Działaj pomimo strachu!
Z każdym doświadczeniem, w którym stajesz twarzą w twarz ze
strachem, nabywasz siły, odwagi i pewności siebie. Możesz powiedzieć: „Przeżyłem
tę grozę. Potrafię stawić czoło następnej rzeczy, jaka się nadarzy.” Musisz zrobić
to, czego we własnym wyobrażeniu nie jesteś w stanie dokonać. Eleanor Roosvelt
Krok 5. Powoli przechodź do poważnych zadań.
Umiejętności proszenia, tak jak i wielu innych, można się
nauczyć. Najlepszym sposobem jest zaczynanie od rzeczy najłatwiejszych, które zamiast zniechęcić, zmotywują nas. Zacznij więc od proszenia o małe rzeczy
ludzi, którzy będą potrafili spełnić twoją prośbę a następnie przechodź do
coraz większych, związanych z trudem przekonania tej drugiej osoby, by dała ci
to, czego potrzebujesz. W ten sposób krok
po kroku zbudujesz i wzmocnisz swoją siłę oraz pewność.
Zacznij od osób z którymi czujesz się bezpiecznie. Zazwyczaj
jest to rodzina i przyjaciele. Ćwicz na nich. Dla ułatwienia, możesz ich
poinformować, że będziesz rozwijać umiejętność proszenia.
Za każdym razem, gdy sparaliżuje cie strach, zastanów się
dlaczego prosisz. Czy to jest ważne dla ciebie? Czy przyniesie ci korzyść? Wizja
profitu zniweluje uczucie strachu i pozwoli ci działać.
Widziałeś jak dzieci uczą się chodzić? Nie przejmują się swoimi
niezgrabnymi ruchami i upadkami. Wstają i próbują dalej. Próbują i próbują, dopóki
nie nauczą się chodzić. Tak samo było z jedzeniem i mówieniem. Tak samo jest z
malowaniem, gotowaniem i tańczeniem. Pozwól sobie na bycie uczniem i
niezdarność w proszeniu. Początki są trudne. Nikt nie jest idealny. Ale nie
poddawaj się!
Nie zadowalają cie rezultaty proszenia? Może powinieneś je
udoskonalić. Przeanalizuj to, co robiłeś do tej pory. Co się sprawdzało a co nie? To co się
sprawdzało, rozwijaj, natomiast porzuć wszystkie działania, które nie
przyniosły ci pożądanego efektu. Robiąc nadal to, co do tej pory, będziesz
nadal otrzymywać to, co do tej pory. Zmień coś. Pokonaj strach przed zmianą. Wyjdź ze
swojej strefy komfortu, tylko w ten sposób możesz się rozwijać.
Krok 6. Loteria.
Trzeba pocałować mnóstwo żab, zanim trafi się na księcia.
Napis wyhaftowany na jedwabnej poduszce na łożu księżnej Diany
Ćwiczenia, ćwiczenia, ćwiczenia. Nieustępliwość w proszeniu różnych
ludzi. Dopóki nie dostaniesz tego, czego potrzebujesz. I co z tego że
prosiłeś 100 wydawców, by opublikowali twoją książkę? Chcesz tego? To poproś i
tego 101, być może to on będzie tym, który nie tylko spełni twoje marzenie, ale
i zrobi to najlepiej.
I jeszcze kilka rad.
Nie czekaj na idealny moment. On nigdy nie nadejdzie. Po
prostu proś.
Większość ludzi lubi dawać i czeka na to, byś poprosisz.
Jeśli nie potrafisz powiedzieć, to napisz list.

































