Z perfekcyjnej w wystarczająco dobrą
Perfekcyjna kobieta w perfekcyjnie dobranym i wyprasowanym stroju w perfekcyjnie czystym samochodzie. Nieustanna harówka by dojść do ideału. Po co się tak silisz? Dla Niego zawsze będziesz zbyt słaba, zbyt brzydka, zbyt głupia. Jego nigdy nie zadowolisz. Męża? Ojca? Szefa? Może i też. Ale On jest twoim Alfą i kompasem wskazującym drogę. Kimś, kto cię nigdy nie opuści. Kim jest tajemniczy On? To twój Wewnętrzny Krytyk.
Krytyk to bardzo mądra bestia. Według Stone’ów posiada nieomylną intuicję i nawet dwu-, trzykrotnie wyższy iloraz inteligencji od nas samych. Działa z szybkością komputera najnowszej generacji. Potrafi przeskakiwać z tematu na temat i wyszukiwać wszelkie nasze wady oraz niedociągnięcia, nawet te niewidoczne gołym okiem. Towarzyszy nam w każdej chwili, dlatego też zna nasze emocje, które dogłębnie potrafi przeanalizować. Do tego wszystkiego należy dodać bazę ideałów, którą dysponuje i do której nas porównuje. Skąd wzięła się ta baza i po co to porównywanie? Wewnętrzny Krytyczny Głos budowany jest od początku naszego życia. Rodzice, nauczyciele, znajomi, a także media od maleńkości pokazują nam jacy powinniśmy być zarówno pod względem zachowania jak i wyglądu, co powinniśmy robić lub co zaniechać, z racji nieprzyzwoitości lub nieużyteczności. Krytyk, aby uchronić nas i to bezbronne Dziecko, które w nas tkwi, przed cierpieniem spowodowanym odrzuceniem, wyśmianiem czy porażkami stosuje się do tych wszystkich komunikatów i zaczyna nas krytykować zanim zrobią to inni. Krytykuje naszą całą osobę, od wyglądu, przez emocje aż po umysł. Czasami zapędza się tak bardzo, że niewielkie potknięcia urastają do rangi zbrodni przeciwko ludzkości. Pokazuje, że nasze życie to pasmo porażek. Przykleja nam etykiety nieudaczników, grubasów, głupków czy leni. Jako wszechwiedzący i jasnowidzący mówi nam, że nasz pomysł jest kiepski, plan i tak się nie powiedzie, że nikt nas nie lubi. A porównania? Mówi: Kaśka potrafi zrezygnować ze słodyczy i jak ona wygląda!
A Jurek jak świetnie sobie radzi w pracy. Jest lepszy od Ciebie. Słuchając tych wszystkich negatywnych sądów na nasz temat, pogarsza nam się samopoczucie, przestajemy wierzyć w siebie i swoje możliwości. Ryzyko staje się nam obce, bo panicznie boimy się porażki i wyśmiania. A kreatywność? Jaka kreatywność?! On nie pozwoli na tworzenie nowości, bo wszystko będzie nie takie jak trzeba, nie zmieści w ramach jakie wyznaczył krąg najbliższych osób, a przede wszystkim przecież i tak wszystko zepsujesz! Nadmierny balast złych opinii na nasz temat może doprowadzić do zniechęcenia i utraty sił. Od tego już nie daleko do fizycznego i psychicznego wyczerpania oraz depresji[1]
Jakie życie byłoby piękne bez Krytyka. Nikt nie sabotuje naszych planów, nie obniża naszej samooceny i nie odbiera radości życia. Kusząca myśl, nieprawdaż? Niestety, życie bez niego jest niemożliwe i zresztą nie warto się go pozbywać. Umiejętnie pokierowany może stać się naszym sprzymierzeńcem. Postępuje wtedy jak dobry rodzic, który daje wsparcie, pomaga bezpiecznie podejmować ryzyko oraz ułatwia bycie elastycznym i kreatywnym. Jest neutralny i nie pozwala martwić się tym, co pomyślą inni.[2] Jego obiektywność pozwala mu na chłodne analizowanie wydarzeń, dzięki czemu nie przypisuje winy ani nam jako jego nosicielkom ani nikomu innemu. Taka neutralna ocena sytuacji pozwala nam odpowiednio dostosować postępowanie i zachować samodyscyplinę.[3] Krytyk - Sprzymierzeńca pomaga nam też przyjmować rady i zalecenia bez poczucia, że jest to znak naszej słabości.[4] I co najważniejsze samodoskonalenie dla niego oznacza rozwój i przygodę, a nie harówkę, ponieważ nie ma w nas niczego „złego”. Teraz to wszystko brzmi lepiej, prawda? Ale jak zamienić Sabotażystę w Sprzymierzeńca? Pierwszy krok już za Tobą. Wiesz, że istnieje i jak może wpływać na ciebie. Teraz wsłuchaj się w to, co i kiedy mówi. Przypomina ci kogoś? Krzywdzące uwagi rodziców? Niemiłe opinie kolegów? Poglądy cioci Zosi? Zgadzasz się z tymi wypowiedziami? Wpływają na ciebie konstruktywnie? Co czujesz, gdy ich słuchasz? Chcesz się tak czuć? A teraz odpowiedz na krytykę. Mówi ci, że za mało się postarałaś i dlatego znowu ci nie wyszło? Opowiedz mu o swoich sukcesach i o działaniach. Powiedz, że zrobiłaś wszystko co mogłaś i jesteś zadowolona, że spróbowałaś. Pokaż, że jesteś z siebie dumna, że masz prawo do błędów, bo przecież to one uczą najbardziej. Nie musisz być idealna, taka jak jaką chcą cię widzieć inni. Bądź sobą, swoją przyjaciółką. Dbaj o swoje wewnętrzne Dziecko. Niech poczuje się doceniane, kochane i bezpieczne. Krytyk zamiast je chronić, zajmie się swoim zadaniem. Dostarczy rzetelnej oceny sytuacji, nie atakując cię. Pamiętaj jednak, że Krytyk jest swojego rodzaju systemem alarmowym informującym o zagrożeniu. Powtarzające się jego komunikaty w określonej kwestii powinny zwrócić twoją uwagę. Może, gdy mówi, że „Jesz za dużo niezdrowych rzeczy. Jesteś gruba i słaba” chce ci pokazać, iż martwi się o twoje zdrowie i powinnaś lepiej o siebie zadbać. Jeśli mimo wielu podejmowanych rozmów i wsłuchiwania się w jego słowa, nadal cię przeraża, paraliżuje czy dołuje, narysuj go. Może śmieszny kapelusz i spodenki w kwiatki spowodują, że straci w twoich oczach. A teraz spójrz na niego. To mały bezbronny i wystraszony stworek, który próbuje cię chronić. Pokaż mu, że nie ma się czego bać. Zaopiekuj się nim i Wewnętrznym Dzieckiem.
Zaprzestanie krytykowania samych siebie nie jest łatwe i nie stanie się z dnia na dzień. Jednak wszelki wysiłek, jaki włożymy w zamianę Krytyka - Sabotażysty w Sprzymierzeńca przyniesie wymierne korzyści. Wspaniale będzie obudzić się pewnego ranka, spojrzeć w lustro i pomyśleć: Jestem wspaniała! Dam sobie ze wszystkim radę! I mimo, że do perfekcyjności trochę nam będzie brakować, będziemy szczęśliwe będąc sobą. Podejmiesz ten trud?
[1]Stone S. i H., Wewnętrzny krytyk. Jak zmienić destrukcyjną samokrytykę w twórcze wsparcie, Wyd. Ravi, Łódź 2004, s.19
[2]
Stone S. i H., Wewnętrzny krytyk. Jak
zmienić destrukcyjną samokrytykę w twórcze wsparcie, Wyd. Ravi, Łódź 2004,
s. 219
[3]
Ibidem
[4]
Ibidem
1. Stone S. i H., Wewnętrzny krytyk. Jak zmienić destrukcyjną samokrytykę w twórcze wsparcie, Wyd. Ravi, Łódź 2004
Netografia
1. http://www.psychoterapia.kielczyk.pl/index.php?idp=29


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz